czwartek, 9 lutego 2012

Drabina Jakuba i aniołowie

"We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. A oto Pan stał na jej szczycie i mówił: «Ja jestem Pan, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, oddaję tobie i twemu potomstwu. A potomstwo twe będzie tak liczne jak proch ziemi, ty zaś rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe; wszystkie plemiona ziemi otrzymają błogosławieństwo przez ciebie i przez twych potomków. Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; a potem sprowadzę cię do tego kraju. Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję». A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem»." 

Biblia Tysiąclecia, Rdz 28, 12-16 

Ten motyw był bardzo często wykorzystywany  i rożnie interpretowany. Pojawił się w malarstwie, muzyce, architekturze, nawet w filmie. Mnie najbardziej podoba się obraz anonimowego twórcy ze szkoły flamandzkiej z około 1490 roku.

Drabina może tu oznaczać tyle, że droga do Boga, w więc także do jakiegoś życiowego celu, czy ideału, jest pionowa, czyli prowadzi z dołu do góry. Wymaga wspinania się, wchodzenia na kolejne, coraz wyższe stopnie. Aby ją pokonać, trzeba zwalczyć strach przed wysokością, przed opuszczeniem swojego bezpiecznego miejsca.  
Tak jak często w życiu. 

Wrażenie też z pewnością robi klasztor w Anglii (Bath Abbey),  gdzie po jego fasadzie wspinają się po drabinie aniołowie. 


do informacji o klasztorze

2 komentarze:

  1. Ciekawa interpretacja ciekawego obrazu. Nie przypominam sobie, abym gdzieś oglądała jego reprodukcję. Podobnie, jak nie kojarzę klasztoru z drabiną po której wspinają się anioły. Gdyby znalazł się na trasie moich wędrówek chciałabym go zobaczy. No i wspaniały cytat. Dochodzę do wniosku, że Biblia to niewyczerpana skarbnica mądrości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie kojarzyłam takiego klasztoru, natknęłam się na niego przy okazji właśnie czytania opracowania o motywach biblijnych. Spodobał mi się bardzo, choć chyba jest mało znany w Polsce, bo nie znalazłam o nim polskich informacji.

    OdpowiedzUsuń